Stray Kids zostało pierwszą grupą k-popową, która pojawiła się na Met Gali. Wydarzenie to odbyło się w poniedziałek 06.05 w Nowym Jorku. Drugi rok z rzędu gościła tam też Jennie z BLACKPINK. Mimo tego, że artyści k-pop brali już udział we wcześniejszych wydarzeniach, to jest to pierwszy raz gdy cała grupa została zaproszona.
Ośmiu członków Stray Kids zostało zaproszonych i ubranych przez Tommy'ego Hilfigera. Każdy z nich miał indywidualny, wykonany na miarę outfit stworzony przez amerykańskiego projektanta. Mieli na sobie garnitury w charakterystycznych kolorach marki- czerwieni, bieli i niebieskim, zakończone złotymi detalami w formie kwiatów, nawiązującymi do motywu "Ogród Czasu", który towarzyszył dress codowi gali.

Stroje Stray Kids wykonane przez Hilfigera są kontynuacją ich relacji z amerykańską marką. Grupa uczestniczyła w kampanii z marką w zeszłą zimę oraz niedawno stworzyła zabawne wideo promocyjne dla kampanii wiosennej Tommy'ego Hilfigera 24.
Mimo tego, że to pierwszy raz Stray Kids na Met Gala, ich obecność nie jest całkowitym zaskoczeniem, biorąc pod uwagę ich niedawne modowe osiągnięcia. Indywidualnie, kilku z nich brało udział w wielu wydarzeniach związanych ze światem mody. Hyunjin jako ambasador Versace, a Felix jako zaangażowany ambasador Louis Vuitton (i niedawno nawet jako model na wybiegu!), podczas gdy inni członkowie, tak jak I.N i Seungmin, pojawili się w pierwszych rzędach podczas pokazów Alexander McQueen i Loewe na jesień/zimę 2024.
Dodatkowym miłym akcentem tego wieczoru było spotkanie grupy z solistką i członkinią BLACKPINK- Jennie. Ich interakcja została nawet uchwycona przez fotografa.

Jennie po raz drugi pojawiła się na Met Gala; pierwszy raz uczestniczyła w niej w zeszłym roku. Tym razem miała na sobie niestandardową niebieską mini-sukienkę Alaïa. Do stworzenia kreacji dla artystki przez Pietera Muliera zużyto 13 metrów materiału i potrzebne było 200 godzin pracy.
Zainspirowana kolekcją na jesień 2024 roku, ta niestandardowa sukienka została wykonana z lekkiego materiału, który idealnie wpasował się do powiewu wiosennej energii na czerwonym dywanie. Jedyne dodatki, jakie były potrzebne, to proste perłowe kolczyki i łańcuszek na brzuchu.
